Oceń wpis
   
Zostałem włączony w akcję promowania Wrocławia jako organizatora EXPO 2012. Dwa lata temu Wrocław przegrał rywalizację m.in z powodu braku odpowiedniego zaangażowania rządu. Wtedy traktowano to jako sprawę lokalną, fanaberię jednego miasta. Wrocław dostał dwa głosy (na ponad 90 możliwych), ale doświadczenie jakie zdobyto jest nie do przecenienia w ponownych staraniach. Tym razem rząd potraktował całe przedsięwzięcie bardzo poważnie, powołano pełnomocnika rządu d.s. EXPO, prezydent skierował list-prośbę do przywódców państw o poparcie kandydatury Wrocławia. Ministrowie kilku resortów ruszyli z wizytami do swoich zagranicznych kolegów z prośbą o głos.
Dlaczego Polska powinna się starać o wybór Wrocławia na miejsce organizacji wystawy? Po pierwsze jest to naprawdę znacząca promocja naszego kraju. Samo hasło pod jakim miałoby się odbyć EXPO (The culture of laisure in world economies) oddaje ducha nowych czasów i obyczajów. To Wrocław stał się miastem, gdzie samolotami tanich linii lotniczych z całej Europy zjeżdżają setki, a nawet tysiące ludzi, chcąc spędzić weekend dobrej zabawy. Wrocław może być wzorem dla innych, że rozwój miasta można oprzeć o kulturę czasu wolnego nie będąc typowym kurortem morskim czy górskim.

Po drugie takie przedsięwzięcie daje impuls do zwiększenia wysiłków w celu przygotowania regionu, miasta na przyjęcie kilkudziesięciu milionów ludzi w ciągu trzech miesięcy. To szansa na większe lotnisko, lepsze drogi w regionie, szybsze połączenia kolejowe, więcej hoteli, lepszą komunikację miejską, ale również zyskania terenów targowych, które pozostałyby w mieście dla celów wystawienniczych, rozrywkowych.

Oczywiście ktoś może zarzucić, że jest to działanie akcyjne, bez rozwiązań systemowych, punktowo rozwiązujących problem. Trzeba jednak dostrzec, że całe przedsięwzięcie ma się odbyć za 5 lat. W tym czasie można zrealizować wiele inwestycji mających wpływ na rozwój nie tylko Dolnego Śląska, ale także sąsiednich regionów.

Po trzecie aktywność jaką podjął Wrocław może ośmielić następnych do podejmowania tak ambitnych wyzwań. Dlaczego Poznań, Łódź czy Szczecin nie miałyby również wejść do światowej ligi miast? Wymaga to dobrych pomysłów, ludzi zdolnych do realizacji tych przedsięwzięć oraz pieniędzy. Organizacja imprezy tego rozmiaru będzie wydarzeniem bez precedensu w skali całej Polski. Im więcej miast organizujących kongresy, targi, wystawy itp. tym lepsza promocja Polski, szansa na wzrost gospodarczy.

Ostateczna decyzja w sprawie EXPO 2012 zapadnie na początku 2007 roku. Do tego czasu wszyscy konkurenci (obok Polski kandyduje Maroko i Korea Płd.) będą zabiegać o poparcie na całym świecie. Dodatkowym atutem Wrocławia jest bliskie sąsiedztwo Czech i Niemiec, a to oznacza że impreza ta wykracza poza wymiar narodowy. Pochodną takiego położenia jest konieczność budowy dobrej infrastruktury transportowej – połączeń z Warszawą, ale również z Pragą, Berlinem czy Dreznem.

Trzymam kciuki za Wrocław i uważam, że ma duże szanse na zwycięstwo, na pięć lat ciężkiej pracy i wielu wyrzeczeń.

2006-12-12 11:16
Ogólne polityka, gospodarka, wrocław, expo Komentarze (11)