Oceń wpis
   

 

Propozycje rządowe odnośnie ograniczenia przekazywania części składek z ZUS do  OFE zasługują na głęboką krytykę. Tego typu rozwiązania jasno wskazują, że rząd już wie, że idzie wielka fala, która wywróci finanse publiczne – o ile nikt nie podejmie poważnych reform finansów publicznych. Niestety wielu ekspertów uważa, ja też się skłaniam do tego zdania, że już nie wystarczą cięcia wydatków i czekają nas podwyżki podatków i to nie na poziomie 1% w podatku VAT. Rząd argumentuje konieczność ograniczenia transferów finansowych z ZUS tym, że jest realny uszczerbek w finansach publicznych, zaliczany do deficytu budżetowego. Jeśli to jest jedyny powód sięgania do kieszeni przyszłych emerytów, to proponuję zrezygnować z pośrednictwa ZUS przy zbieraniu naszych oszczędności emerytalnych. Można przecież Polaków zobowiązać do obowiązkowego odkładania pieniędzy na emerytury, bezpośrednio przesyłając składki do OFE, funduszy inwestycyjnych czy innych tego typu podmiotów. Jeśli rząd nie proponuje tego typu rozwiązań to oznacza, że ktoś ma apetyt używania naszych pieniędzy do ratowania finansów publicznych w zamian oferując papierowe asygnaty (jak z Komuny), które finalnie będą miały dość symboliczną wartość (jak książeczki mieszkaniowe).

Decyzja ograniczenia przesyłania pieniędzy do OFE z 7.3 % naszych zarobków do 2.3 % to podwójna zła wiadomość dla przyszłych emerytów. Po pierwsze to oznacza, że kilka tysięcy złotych rocznie nie „pracuje” na naszą przyszłą emeryturę i tym samym osłabia polską GPW. Z drugiej strony mniejszy strumień pieniądza na giełdę osłabia wartość akcji, które już znajdują się w rękach OFE. Nieodparcie ciśnie się na usta pytanie dlaczego minister Rostowski nie zabrał całości tych pieniędzy. Prawdopodobnie rząd potrzebuje tych naszych pieniędzy aby przeprowadzić prywatyzację! Bo kto i za co kupi akcje przedsiębiorstw, które chce sprzedać Minister Skarbu Państwa? Oczywiście MSP następnie zamelduje premierowi jaki jest dzielny bo zrealizował plan i uzyskał pieniądze dla budżetu.

Obecnie OFE budzą wiele emocji w związku z tym, że pobierają prowizję od gromadzonych pieniędzy niezależnie od efektywności zarządzania aktywami. Poszczególne PTE nie są również skore do realnego konkurowania o klienta, gdyż są udziałowcami oligopolu z pewnością, że w kolejnych latach w wyniku losowania wpadnie w ich ręce kolejna grupa klientów. Problemem dalej pozostaje przenoszenie się z jednego OFE do drugiego bez utraty części zgromadzonych już pieniędzy. Następna sprawa to kwestia proporcji inwestowanych pieniędzy w takie instrumenty jak obligacje skarbu państwa czy akcje na GPW. Dlaczego obywatel sam nie może zdecydować, czy chce aby jego środki były inwestowane bardziej agresywnie, szczególnie kiedy wiek emerytalny to kwestia np. 30 lat

Reforma emerytalna przeprowadzona w roku 1999 r. wymaga rewizji i korekty, ale nie może sprowadzać do, praktycznie, całkowitego zerwania umowy ze społeczeństwem zawartej 10 lat temu. Jeśli można nacjonalizować przyszłe emerytury to strach pomyśleć kiedy  pod hasłem dobra budżetu państwa, rząd Donalda Tuska, zacznie nacjonalizować mieszkania, domy, działki. Nie życzę tego ani sobie ani nikomu z czytelników.

2011-01-07 00:50
Ogólne ofe, rząd Tuska, reforma ofe Komentarze (65)

Komentarze

2014-01-15 19:27:10 | *.*.*.* | lokaty ranking
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
A OFE dalej aktualne... Co za kraj! skomentuj
2013-12-25 19:52:39 | *.*.*.* | inwestycje-finanse
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
amolot pasażerski spada na ziemie. Do kolizji zostało parę minut.
Kobieta wstaje z fotela i mówi:
- Jeśli mam umrzeć, to chcę się wtedy czuć kobieta!
Rozbiera się do naga i pyta:
- Jest w tym samolocie ktoś na tyle męski, że sprawi, bym poczuła się jak kobieta?
Z fotela obok wstaje facet, ściąga koszulę i mówi:
- Masz. Wyprasuj!

tyle komentarza;p skomentuj
2013-12-22 00:46:01 | *.*.*.* | sw-elzbieta.com
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
:) skomentuj
2013-12-20 14:00:22 | *.*.*.* | najtanszy-kredyt.eu
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Jarosław Kaczyński ostatnio powiedział, że OFE to największe złodziejstwo w historii
Polski. Jak ktoś nie wierzy jest na sejm.gov.pl. skomentuj
2013-12-19 09:44:39 | *.*.*.* | epapieros
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Macie rację, najgorsze dopiero przed nami. skomentuj
2013-12-13 09:20:58 | *.*.*.* | rzucanie palenia
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Niestety wygląda na to, że będzie jeszcze gorzej... skomentuj
2013-11-17 19:39:49 | *.*.*.* | inwestycje-finanse
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Wszystkie propozycje rządu są złe skomentuj
2013-10-10 15:45:22 | *.*.*.* | inwestycje-finanse
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Dzisiaj będzie przedstawiony plan zmian w OFE przez Kosiniaka-Kamysza, ciekawe co powie. skomentuj
2013-10-08 13:02:20 | *.*.*.* | katarzynalasek
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [1]
OFE - mode off skomentuj
2013-11-08 22:42:11 | *.*.*.* | Arecki1
jakoś blog zamilkł skomentuj
2013-09-28 23:22:54 | *.*.*.* | Arecki1
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
widzę skończyła się chęć do blogowania skomentuj
2013-09-25 10:36:34 | *.*.*.* | taki
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
fajny blog skomentuj
2013-09-12 20:21:16 | *.*.*.* | jak-szybko-schudnac.info.pl
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Od lat było wiadomo, że pieniążki zgromadzone z OFE są bardzo łakomym kąskiem i trzeba było
tylko zaczekać aż chytre łapki Vincenta po nie sięgną... skomentuj
2013-09-12 16:59:22 | *.*.*.* | chudnij-szybko.pl
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Dokładnie. Nie wiem czy to jest pozytywne. W moim przekonaniu nie do końca... skomentuj
2013-09-12 13:38:18 | *.*.*.* | katarzynalasek
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Dwa lata minęło a wpis jakby z przed paru dni ;) skomentuj
2013-09-12 13:29:40 | *.*.*.* | wiecejwlosow.com
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Zdecydowanie przydałoby się odświeżyć ten wątek! Niestety sprawę ofe rozwiązano
tragicznie... skomentuj
2013-07-05 13:39:15 | *.*.*.* | lokaty ranking
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Temat OFE wraca, przydałoby się odświeżyć ten wątek. skomentuj
2013-05-31 18:37:34 | 84.38.87.* | myślący
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Tak pana słucham i się zastanawiam czy pan siebie słucha. Czy za pieniądze można upaść tak
nisko, pan tak już gada jak ten biedny czarnecki, który nic z tego co mówi nie rozumie skomentuj
2012-11-20 00:47:01 | *.*.*.* | lokaty ranking
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [2]
Zmiany te zabijają w nas, młodych ludziach nadzieję na spokojną jesień życia. Cóż, póki co
nie ma co liczyć na to, że państwo utrzyma nas na starość. skomentuj
2013-02-17 01:11:00 | *.*.*.* | porównanie lokat
Nie wiem, jak Ty, ale ja na to nigdy nie liczyłam:) Dlatego już od 2 lat odkłam
systematycznie pieniądze, z których mam zamiar żyć na starość:) skomentuj
2013-04-17 01:41:27 | *.*.*.* | najlepsze lokaty
Ja robię to samo. I niech Państwo robi sobie co chce - ja na starość zamierzam
zebrać odłożoną gotówkę i gdzieś z tego kraju wyjechać - myślałam o Grecji albo
Portugalii. Tam prostym ludziom z pieniędmi żyje się dobrze. Na pewno lepiej, niż w
naszym kraju. skomentuj
2012-10-18 13:21:54 | *.*.*.* | oprocentowanie lokat bankowych
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Jeśli rząd chce się zatroszczyć o nasze emerytury powinien skupić się na źródle problemu
czyli na starzejącym się społeczeństwie. Polityka prorodzinna? W Polsce na pewno coś
takiego nie istnieje. I nie chodzi o to, żeby dawać rodzinom patologicznym 1000 złotych na
każe urodzone dziecko bo te pieniądze i tak nie są przeznaczane w większości przypadków na
dzieci, a na alkohol i papierosy. Pomóżmy dzieciom a nie ich rodzicom przede wszystkim!
Rząd powinien finansować takie rzeczy jak podręczniki czy obiady w szkołach zamiast dawać
pieniądze do rąk nieodpowiedzialnych rodziców! skomentuj
2012-10-04 15:37:16 | *.*.*.* | najlepsze lokaty
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [1]
Dopóki politycy i obywatele nie uświadomią sobie i nie przyznają otwarcie prawdy która jest
oczywista a mianowicie, że nasze społeczeństwo się starzeje żadne reformy nie przyniosą
poprawy. Pana populistyczne poglądy nie poprawią sytuacji. Sytuacja zła i będzie jeszcze
gorsza. Jak ZUS ma mieć pieniądze na emerytów jeśli będzie ich więcej niż osób pracujących.
Trzeba poszukać rozwiązań, które rozwiążą problem w zalążku a nie tylko doraźnie pomogą. skomentuj
2013-07-25 23:25:47 | *.*.*.* | wentylator1
to ofe mamy pozamiatane skomentuj
2012-04-05 18:08:10 | *.*.*.* | handel emisjami
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Sprawa OFE załatwiona, teraz mówi się o czym innym... skomentuj
2012-01-20 05:56:01 | *.*.*.* | kkaznowski
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
wywracają może nie doskonały, ale - porządek. Zgadzam się z Panem. I zabierają, szczególnie
młodszym ode mnie, nadzieję na spokojniejszą jesień życia.

... trafiłem tutaj, po wczorajszym, nieudanym wysłaniu poniższego listu:

Witam Pana

Będąc zameldowany tymczasowo, jako Polak drugiej kategorii – nie mogłem, bez
dodatkowych, niezgodnych z prawem, moim zdaniem, zabiegów – głosować osobiście. A
jednak – zagłosowałem: mój Ojciec poprosił mnie, abym podpowiedział – na kogo
zagłosować? I – wskazałem właśnie Pana. Ze świadomego wyboru, Panie Pawle.

Ponieważ wszystko jest możliwe – doczekam się chwili, kiedy to właśnie Pan weźmie w
ręce ster naszego kraju. Czego Panu i sobie życzę

Z poważaniem

Krzysztof Kaznowski (obywatel RP)

list wrócił, ale - dotarł :) Tutaj. Życzę powodzenia skomentuj
2011-10-03 12:54:21 | 109.154.118.* | zuza 44
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Moze nie w tym temacie ale przed chwila ogladalam w telewizji jak Pan pokazuje Polakow w
Anglii- na zmywaku!!! To przerazajace. Dlaczego sie nasmiewacie z nich? Oczywiscie
tlumaczycie to troska o nas ale to jest tak naprawde ublizanie nam. Czy w Polsce sa
samozmywajace sie naczynia, samosprzatajace sie restauracje i hotele? A czy Pan i Panu
podobni zadali sobie trud aby policzyc ilu jest polskich studentow na angielskich
uczelniach ,ilu juz je skonczylo, ilu prowadzi wlasne dochodowe interesy , ilu pracuje w
dobrych angielskich firmach, ile polskich kobiet rodzi tu dzieci bez strachu za co je
wyzywi.....? Jesli wspominacie o nas emigrantach to tylko przed wyborami a teraz to juz
tylko w kontekscie ludzi przegranych pracujacych na zmywaku. Nie czujemy sie przegrani ale
i nie chcemy byc wykorzystywani jako straszak. Dajcie nam zyc spokojnie. Coraz wiecej
rodzin decyduje sie zostac tu na stale. Tu nas i nasza prace szanuja znacznie bardziej niz
w Polsce. To boli ale trzeba jakos zyc a nam zyje sie tu dobrze a przede wszystkich
spokojnie i bezpiecznie.My juz nic nie chcemy od Was , nie chcemy nawet isc na wybory -
gratulujemy Wam skutecznego zabicia w nas poczucia obywatelskiego obowiazku.Czy o to
chodzilo...??? skomentuj
2011-09-19 15:41:58 | *.*.*.* | Kredyt-bez-BIK-u
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Co tak Pan na blogu ucichł? skomentuj
2011-05-30 19:56:37 | 89.74.27.* | MMszczecin
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
i trzeba skończyć z narkomanią ! kto będzie na nasze emerytury pracował ? zombi ?
Zostawił pan dobre wspomnienie w Szczecinie , proszę tu częściej zaglądać .MMszczecin skomentuj
2011-03-25 07:13:19 | 83.21.207.* | Agnieszka_1
Nie na temat [0]
Szanowny Panie Januszu,
w dniu wczorajszym usłyszałam w radiu Pańską wypowiedz dotyczącą zakupów. Wiem, że to nie
na temat ale bardzo nurtuje mnie to co Pan powiedział!? Mianowicie, stwierdził Pan że
obecne robiąc rodzinne zakupy, Pańska rodzina wydaje nie 400zł ale 600zł. Czy kwota ta
dotyczy zakupu podstawowych art. spożywczych czy większych zakupów.Była bym wdzięczna za
zamieszczanie na Blogu krótkiego komentarza w tej sprawie. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
Agnieszka. skomentuj
2011-03-14 11:35:46 | 85.128.26.* | user123
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Dlaczego o OFE wypowiada się ktoś"kto powinien pewne rzeczy wiedzieć, wręcz jest to jego
obowiązkiem, a poprzez swój totalny tumiwisizm naraża się na śmieszność."

Teraz to ja powinienem "ZROBIĆ OCZY JAK PONCYLJUSZ"

http://www.panoramaradomska.pl/x.php/1,823/Zrobic-oczy-jak-Poncyljusz.html skomentuj
2011-03-08 21:30:51 | 46.112.227.* | Leszek B
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [2]
Celem pośrednim OFE jest wypracowanie zysków dla przyszłych emerytów. Bezpośrednim ich
celem jest wspieranie Polskich przedsiębiorstw. skomentuj
2011-09-14 14:51:31 | *.*.*.* | klimatyzacja-montaz
pompowanie giełdy to zły pomysł, jak każda bańka kiedyś pęknie, a emerytury pójdą się
... skomentuj
2013-04-02 09:09:35 | *.*.*.* | psy rasowe
O emeryturach już dawno należy zapomnieć ... skomentuj
2011-02-17 12:25:02 | 212.160.236.* | classic
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
OFE to monopol który trzeba złamać dlatego podoba mi sie propozycja Min. Fedak.

Znieśmy przymus wpłacania pieniędzy do II filaru. Jeśli ktoś będzie uważał, że OFE są takie
wspaniałem to będzie tam wpłacał pieniądze, jesli będzie wolał sam zadbac o wyższą
emeryturę to dostanie te pieniądze co miesiąc do ręki.

Ktos powie, że wtedy wszyscy przeżrą te pieniądze. Wg mnie ich wola - wtedy na starośc
dostana niższą emeryture ZUS i z tego bedą się musiali utrzymać. Ale czy OFE gwarantuje, że
cokolwiek dostaną? Nie. Jeśli Polska stanie sie niewypłacalna i nie wykupi obligacji, jesli
OFE zainwestuja na giełdzie w bankruta to tych pieniedzy nie będzie. Z tego punktu widzenia
lepiej je przejść juz teraz. skomentuj
2011-02-14 18:48:15 | *.*.*.* | ewax100
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [4]
Ja nie o OFE ale o wydłuzeniu wieku emerytalnego
Ostatnio wiele mówi się o wydłużeniu i nawet zrównaniu wieku emerytalnego kobiet i
mężczyzn do 67 lat.Dziwię się,że rządzący nie dostrzegają z czym to się wiąże?albo nie chcą
tego widzieć?
Obecnie szuka się pieniędzy aby załatać tzw.dziurę budżetową,długi państwa itd.W taki
sposób byłoby to kosztem najbiednieszych ludzi,których emerytury i tak są niskie albo Ci
ludzie już teraz są często bez żadnych środków do życia.Wiadomo jak wysokie jest
bezrobocie ok.13% w kraju a u nas np. ok.23%/
Już obecnie 2/3 ludzi po 50 r.ż. jest bezrobotnych!!!!!J
Dla nich nie ma pracy już teraz a do obecnej emerytury zostało im jeszcze wiele lat
10-15.Ludzie ci często juz teraz pozostają bez żadnych środków do życia co jest pomijane
milczeniem i nikogo to nie intersuje.Żyją oni już teraz w biedzie i ubóstwie. Gdy ktoś ma
jeszcze strarszych rodziców,dzieci to jakoś marnie ale żyją z ich pomocą /co jest
absurdalne bo tak być nie powinno/ale jesli nie...?Jakie to jest zapewnienie praw
człowieka? to jest dyskryminacja człowieka ze względu na wiek.A przecież kazdy będzie miał
te 50 lat.
Jak więc można nawet myśleć o wydłużeniu wieku emerytalnego do 67 lat dla wszystkich przy
takim dużym bezrobociu,kompletnej niemożliwości podjęcia jakiejkolwiek pracy szczególnie w
tym wieku?Nie mówiąc juz o tym że czlowiek po 60 r.ż. nie jest coraz silniejszy,zdrowszy a
wręczy odwrotnie.Dlatego praca szczególnie fizyczna dla takiej osoby często jest bardzo
trudna-ponad jego możliwości.

To jest jakiś absurd!! z jednej strony pracodawca nie chce już osoby po 50r..z bo za stara
a z drugiej rzad widzi koniecznosc pracy do 67 lat -tylko po to aby dłużej nie wypłacać
tych emerutur-co więc ma zrobić z sobą ten człowiek?

Łatwo powiedzieć dłużej pracować ale przeważnie Ci,którzy o tym decydują nie pracują
fizycznie,mają tą pracę i nie mają nawet tego zagrożenia utraty jej-nie mówiąc że są to
ludzie zamożni. zabezpieczeni finansowo na starsze lata.Gdyby ta praca rzeczywiście była to
jeszcze powiedzmy można byłoby to przyjać ale tak?W taki sposób doprowadzi się tylko do
tego że Ci ludzie po 50 r.ż. pozostaną jeszcze dłużej bez pracy i środków do życia i nie
będzie to np. 10 lat a 17lat.Myślę ,że samą ustawą zwiększenia wieku emerytalnego nie
zwiększy się miejsc pracy bo nie przybędzie ich.Nie będzie więcej ludzi pracowało bo jak
pracy nie ma to nie ma .Tym ludziom nie będzie się wypłacało żadnych świadczeń przez wiele
lat /17lat/a bezrobocie się jeszzce zwiększy.Czy w taki sposób można szukać
oszczędnosci?takim kosztem?pozostawiajac tyle ludzi bez żadnych środków do życia i to
przez tyle lat?Nie mówiąc już o takim skłóceniu pokoleń gdy wmawia sie młodym jak to muszą
pracować na "starych"a przecież dopiero Ci pracowali takze na emerytury swoich rodziców. skomentuj
2011-02-15 20:34:50 | *.*.*.* | klimatyzacja
Wiara że OFE przyniosą kasę emerytom w czasie kryzysu który ma dużą szanse wybuchnąć
to naiwność, OFE czy zarabia czy traci to i tak bierze prowizje skomentuj
2011-03-12 08:06:58 | *.*.*.* | fundusze inwestycyjne
Oczywiście, że naiwnością jest taka wiara, poza tym generalnie to przecież
ryzykowne inwestowanie. skomentuj
2011-03-20 19:33:53 | *.*.*.* | klimatyzacja-Warszawa
Jak wybuchnie kryzys , bo budżet się załamie, to indeksy pójdą w dół tak ze
odrabianie na "0" zajmie kilka, kilkanaście lat skomentuj
2011-05-20 23:05:12 | *.*.*.* | separatory
Zmiany są konieczne, dłużej takiej sytuacji utrzymać sie nie da skomentuj
2011-02-05 00:55:01 | 83.23.150.* | classic
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Panie Pawle miałem Pana za obrońcę wolności gospodarczej i liberalizmu a Pan broni OFE.
Troche Pana rozumiem, bo jeszcze pół roku temu sam ich po części broniłem, ale zacząłem
słuchac i analizować linie reprezentowana przez Pana Pawła Gwiazdowskiego i dzisiaj juz
jestem po jego stronie. Radziłbym Panu na spokojnie sie z tymi argumentami zapoznać. Po
drugie nie wiem czy zauważa Pan, jak bardzo media manipulują prawda o OFE. Promuja obrońców
OFE i pacyfikują przeciwników. OFE bronią organizacje pracodawców (to tez sa ciekawe twory,
bo to nie są organizacje pracodawców tylko organizacje duzych korporacji - ostatnio gdzies
wyczytałem o tym jak młodzi przedsiębiorcy postanowili zawiązać własny związek bo pozostałe
tzw najpowazniejsze organizacje to właściwie takie PZPN - czyli towarzystwa wzajemnej
adoracji, które bronia interesy dużych firm, a nie małych), tzw eksperci od rynkow
finansowych. Dlaczego? Bo mają w tym interes. Śmiano sie w pewnym momencie z pomysłu
Pawlaka, który zaproponował system kanadyjski - a nie był on wcale taki zly. Temat
rozwinelo ostatnio Centrum Adama Smitha. Jest to propozycja o jakiej mozna dyskutowac,
ktora moze byc punktem wyjscia do nowej reformy emerytalnej.

Najwazniejsze sa 2 aspekty, ktore wg mnie przemawiaja za tym aby wprowadzić system zblizony
do kanadyjskiego zamiast OFE:
- Niższa składka powoduje, że koszt pracy w Polsce bedzie nizszy, dzieki czemu nasza
gospodarka przyciagnie dodatkowych inwestorów a ludziom wiecej zostanie w kieszeni, beda
chcieli odkladac na wyzsza emeryture beda odkladac, jesli nie to nie - wolna wola
- To zostawienie ludziom prawa wyboru czy odkladac wiecej czy nie, sprawi, ze te pieniadze
nie znikna. Wg mnie OFE tego nie gwarantuje - akcje są raz po zł raz po 100 zł, firmy moga
zbankrutować, w momencie kiedy OFE zaczną więcej sprzedawać z powodu rozpoczęcia wypłat
emeytur. OFE pobieraja 4 proc na starcie - rozboj w biały dzien - za co? W portfelach OFE
oprócz akcji sa także tzw bezpieczne obligacje, ale co jesli Państwo stanie sie
niewyplacalne? Bezsens tej sytuacji polega na tym, że Państwo aby wpłacic pieniądze do OFE
musi wyouscic obligacje, ktore nastepnie kupuja OFE a Panstwo po czasie wykupuje je za
wiecej - ale premia nie w calosci trafia do przyszlego emeryta bo po drodze sa prowizje itd
ip.

Niech Pan to jeszcze raz dobrze przemysli Panie Pawle. I prosze sie nie bac - tylko krowa
nie zmienia zdania! skomentuj
2011-02-04 22:54:59 | 83.23.150.* | yto
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [1]
Ludzie obudźcie się. Poczytajcie trochę ze zrozumieniem opinii jakie ma na temat OFE
Centrum im. Adama Simtha, w tym Pan Gwiazdowski. Zastanówcie się nad argumentami jakie oni
przytaczają. Im szybciej w ogóle zrezygnujemy z OFE tym lepiej. skomentuj
2011-12-22 22:38:14 | *.*.*.* | montaz.wentylacji
bardzo słusznie, każda bańka, a ofe robią bańkę na GPW musi pęknąć, a wtedy przecena o
50-70% skomentuj
2011-02-04 08:01:20 | 217.172.247.* | Michał Augustyn
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
PO jak PiS

Do tej pory podział był jasny: PO nic nie robi, ale jest "obliczalna"; PiS jest partią
nieobliczalnego i lepiej, żeby nic nie robiło (nie dostało władzy). Tusk z Rostowskim
zdecydowali się jednak łgać " w żywe oczy" i podział przestał obowiązywać.

Spór między Rostowskim i Balcerowiczem, dotyczy w pierwszej kolejności języka.
Balcerowicz przestrzega-słusznie przed „więzieniem języka”, który zmienia
zakres znaczeniowy słów; stając się po raz kolejny narzędziem manipulacji, uniemożliwiając
rozmowę i prowadząc do błędnych wniosków oraz działań. Przywoływana przez
Balcerowicza „składka” jest tego doskonałym przykładem.
Rostowski twierdzi, że pieniądze inwestowane w akcje i obligacje to jest to samo,
co obietnica wypłaty większego świadczenia przez ZUS, który żadnych pieniędzy nie
gromadzi (wypłaca emerytom, co do niego wpłacimy na zasadzie: z rączki podatnika do rączki
emeryta). Powtórzmy: z jednej strony mamy realne pieniądze, które poprzez giełdę zasilają
polską gospodarkę i pomagają rządowi wiązać koniec z końcem (również wyłożyć kasę na tzw.
środki unijne), z drugiej instytucję działającą jak łańcuszek św. Antoniego-czyli ZUS. A
jedno i drugie zwolennicy Rostowskiego nazywają składką!
Zabagnienie języka nie jest oczywiście kwestią ostatnich tygodni; prym wiedzie
tu w dalszym ciągu Prawo i Sprawiedliwość mające pretensje do monopolu na definiowanie
pojęć nie mających desygnatów (w każdym razie materialnych), takich jak: sprawiedliwość,
patriotyzm, naród. PiS ochoczo sięga po sofistykę, po to, by udowodnić każdą tezę, uznaną
przez prezesa za pożądaną. Błędy w dowodzeniu takie jak głoszenie, że: „ten zawinił,
kto najbardziej skorzystał” (zawodna dedukcja: od skutku do przyczyny) są PiS-owskim
chlebem powszednim; tak samo jak nagminne odwoływanie się do emocji, cech charakteru
przeciwnika, czy wroga politycznego, jego intencji, myśli itd.
To, co było do niedawna domeną jednej partii politycznej, staje się obowiązującą normą.
„Składka” zusowska jest zresztą jednym z wielu językowych potworków, mącących
w głowach Polaków i w konsekwencji uniemożliwiających opisanie świata, a później
dialog.
ZUS z wielką starannością, za którą zapłaciliśmy konkretnym pieniądzem (a nie obietnicą i
„zapisem księgowym”), policzył nam tzw. kapitał początkowy. Co on ma wspólnego
z kapitałem, wiedzą tylko twórcy tego pomysłu (mniej więcej tyle, ile
demokracja z demokracją ludową). Kusi w ogóle myśl, by z ZUS-em rozliczać się na zasadzie:
jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. Może gdybyśmy zamiast wpłacać doń pieniądze, zaczęli wysyłać
zapisy obietnic, że kiedyś wyślemy, nawet z procentami, chyba, że umrzemy,
wtedy nie wyślemy i te nasze obietnice ZUS przekazywałby swoim świadczeniobiorcom, to
mielibyśmy początek językowej rewolucji, czyli powrót do normalności; do nazywania rzeczy i
zjawisk jakimi one są.
Chichotem historii jest fakt, że nawet Karol Marks w Kapitale pisał o bardzo wymiernych
dobrach, które się na ów kapitał składają (widząc w nim przyczynę wyzysku, ale to już inna
bajka). Marks dostrzegał też związek między pracą, a wartością dodaną, o którym to związku
wydaje się zapomniała większość uczestników polskiego życia publicznego; wierząc w to,
że pieniądze biorą się z drukarni, są dekretowane chęciami polityków, ewentualnie
są pomnażane przez „zapisy księgowe” w ZUS-ie i instytucjach mu pokrewnych.
Podobnym przykładem językowej manipulacji jest odmieniane przez przypadki, jak Polska długa
i szeroka, pojęcie inwestycji. Samorządowcy, tak samo jak rząd centralny, budują dziś ze
środków własnych (najczęściej pożyczonych) i unijnych dotacji baseny, boiska, bywa,
że i drogi, nazywając to właśnie inwestycjami. Słownikowa definicja jest jednak bezlitosna:
inwestycja ma wszak doprowadzić do zwrotu wyłożonych środków i... zysku. Tymczasem
wymienione obiekty, najczęściej nie tylko nie przyniosą żadnego zysku, ale będą wymagały
ciągłego finansowania bardzo konkretnym pieniądzem, będącym pochodną bardzo konkretnej
i wycenionej przez rynek pracy! I tak, za kilka lat znowu będziemy mieli kłopot
związany z tym, że dzisiaj „inwestujemy”. Winnych oczywiście nie będzie; a
jeżeli koniecznie trzeba będzie ich wskazać, to w pierwszej kolejności będą to źli
ekonomiści, liberałowie i rynek w ogóle. A konsekwencje takiej właśnie
„polityki inwestycyjnej” poniosą np. banki, na które nałoży się podatek zgodnie
z wymogiem sprawiedliwości ludowej.
Obok manipulacji językiem, niepokój budzi też cały arsenał „argumentów”,
towarzyszących walce z OFE.
Rostowski oskarżył OFE o kupowanie obligacji i już wiadomo, że za długi w Polsce nie
odpowiada ten, co się zadłuża, ale ten, co mu pożycza! Jeszcze kilka lat wstecz, taki
sposób na uprawianie polityki mieli ludzie pokroju Leppera, czy Tymińskiego,
skutecznie marginalizowani przez mainstream. Czasy jak widać się zmieniły, ludzie też.
Ciekawe tylko, kto skorzysta z myśli Rostowskiego: obrońcy dekady Gierka (nie on winny,
tylko Klub Paryski), rząd federalny USA zadłużający dolara jak nigdy w historii (winni
oczywiście są Chińczycy kupujący amerykańskie obligacje)... lista może być długa, a
„myśl Rostowskiego” bardzo atrakcyjna na globalnym rynku idei w dobie kryzysu.
Rostowski postawił też znak równości między długiem publicznym, a systemem emerytalnym; tak
jakby za długi państwa nie odpowiadali: górnicy, mundurówka, rolnicy, ponad możliwości
państwa zarabiający nauczyciele, lekarze, absorpcja środków unijnych itede. Dekada
zaniechań i obietnic polityków realizowanych za pożyczone pieniądze, zostaje dziś
zinterpretowana zgodnie z wolą rządzących. Nie pierwszy to już raz w historii rzeczywistość
ma się nagiąć do założeń; a jeżeli naginać się nie chce, tym gorzej dla niej i tych, co
śmią się o nią upominać.
I wprawdzie nie wszystkich zwolenników rządowych rozwiązań da się wrzucić do jednego worka,
bo Jan Krzysztof Bielecki, pisze i mówi o niezrealizowaniu postulatów reformatorów, czyli
zaniechaniu prywatyzacji, by móc finansować „ubytek w ZUS-ie”; to jednak i głos
to odosobniony, a przez to mało słyszalny, i wnioski z takiego opisu rzeczywistości zbieżne
z rządowymi (zaniechano prywatyzacji i dziura w ZUS-ie nie została zapełniona,
OFE nie są temu winne... ale i tak należy im zabrać).
Dominuje jednak ton oskarżycielski, w którym system emerytalny „jest chory”,
OFE winne długu publicznego, ich zwolennicy to „lobbyści”, a propozycje
Balcerowicza, jak ocalić OFE szukając oszczędności gdzie indziej, nazywane są
„barbarzyństwem”, „skrajnym liberalizmem”, „doktrynerstwem
profesorów i ekonomistów, którzy utracili kontakt z tu i teraz, na rzecz mglistej
przyszłości” na skutek rzecz jasna „ich wybujałych ambicji” i w domyśle:
„braku zakorzenienia w masach”.
Nieważne, że Balcerowicz nie proponuje przecież likwidacji ZUS-u i wprowadzenia zasady,
wedle której każdy sam powinien zadbać o swoją emeryturę. Broni jedynie systemu, który w
szczątkowej formie, miał wprowadzić mechanizm rynkowy i indywidualną odpowiedzialność do
odziedziczonego po PRL-u zusowskiego łańcuszka świętego Antoniego.
Balcerowicz z założenia jest skrajnym liberałem i profesorem do bicia („znajdzie się
kij na Balcerowicza ryj”-cytując klasyka).
W Polsce obowiązuje bowiem tabu, które nie pozwala powiedzieć rolnikowi, że ten dostaje od
innych podatników wielokrotnie więcej, niż rolnik „odprowadził” do KRUS-u.
Rolnik żywi i jest solą ziemi; tej ziemi.
W Polsce nie wolno powiedzieć górnikowi, że podatnik (prezes banku i sprzątaczka też)
dokłada do „ciężkiej jego pracy”. Wartość dodana w większości kopalń to wciąż
„liberalny bandytyzm”.
W Polsce nie wolno powiedzieć wszystkim pracującym w budżetówce, że ich praca, choć
potrzebna, jest opłacana przez tych, którzy pomnażają dobra na wolnym rynku.
Polski nauczyciel ma wszak „misję i kaganek” i przypominanie mu o
związku między jego pensją, a wysiłkiem „kapitalistów” jest obrazoburcze samo
w sobie.
W Polsce nie wolno rozmawiać o takim związku również z emerytem; emeryt wszak płacił,
naliczono mu „kapitał początkowy”, „zindeksowano” świadczenie o
„wskaźnik inflacji” i „wzrost płac” i emerytura jest
kwestią niedyskutowalną. Każdy, kto zażądałby zasady, by ZUS nie wypłacał więcej, niż do
niego wpływa, by budżet państwa zawsze był zbilansowany i podwyżki dla
nauczycieli, policjantów itede. zależne od wpływów z podatków, a nie emisji długu, zostałby
zapewne uznany za wroga publicznego numer jeden, ewentualnie szaleńca.
W ogóle pieniądze to w Polsce temat wciąż wstydliwy jak się okazuje, a ludzie bogaci, bądź
tylko bogacący się są z gruntu podejrzani. Najczęściej bowiem rynek to „obietnice
akwizytorów”, pazerność bankierów, funduszy inwestycyjnych (pobierających o
zgrozo-prowizję) i „prywaciarzy”.
Demontaż OFE zaczął się przecież nie w momencie ogłoszenia planów Tuska
i Rostowskiego, ale w chwili wydania orzeczeń Sądu Najwyższego, który
środki zgromadzone w OFE uznał za „publiczne” .
W 2009 roku stwierdzono m.in.: „Należy zaznaczyć, że przekazaniu bądź dziedziczeniu
podlegają środki wyłącznie w okresie gromadzenia ich na rachunku OFE. Po zakończeniu okresu
składkowego środki te przekazywane są do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i w przypadku
śmierci danej osoby stanowią własność skarbu państwa, niepodlegającą jakiemukolwiek
dziedziczeniu."
Orzeczenie to, nie spotkało się z protestem podobnym do dzisiejszego; a było,
co oczywiste, wstępem do odebrania pieniędzy OFE. Znając realia polskiej polityki
ostatniej dekady, to właśnie Sąd Najwyższy zadecydował o obecnym biegu spraw. Politycy nie
mogli przepuścić nadarzającej się okazji, by dobrać się do pieniędzy, które wpłacający do
OFE uznawali za własne, choć od samego początku nie mogli z nich korzystać w sposób
dowolny.
Każdy, kto świadomie podpisywał umowę z funduszem emerytalnym pamięta, że wskazywał
potencjalnego uprawnionego do otrzymania zgromadzonych środków, na wypadek swojej śmierci.
I aż do wspomnianego orzeczenia, wielu Polaków otrzymało po śmierci bliskich realne
pieniądze, a nie obietnicę zwiększenia świadczenia emerytalnego w przyszłości.
Fakt, że przeciwko planom rządu protestują nieliczni, jest zresztą znamienny. Polacy nie
zdążyli jeszcze poczuć, że pieniądze w OFE są realne; niewielu odziedziczyło zgromadzone
tam środki. Jeżeli dodać do tego skłonność rządzących do wypłat „odszkodowań”
tym, którzy się na okoliczności szkody nie ubezpieczyli (powódź, huragany, katastrofy
lotnicze), nie może dziwić obojętność większości wobec poczynań Tuska i Rostowskiego.
Zasada, że „jakoś to będzie” i w razie jakby co, pojawi się
„dobry wujek” znajduje przecież bardzo praktyczne zastosowanie.
Skoro manipulacja, populizm i demagogia znajdują dziś w Polsce aż takie zrozumienie
i poparcie, to najwyższy już czas, by ci, którzy uważają się jeszcze za intelektualne
elity (inteligentów po prostu), zaczęli się organizować i znaleźli swoją reprezentację w
parlamencie. Tusk nie różni się już, jak jeszcze kilka lat temu, od Kaczyńskiego i
zakładanie, że czas reform i powrót do racjonalizmu, będą miały miejsce „po
wyborach” jest czystą naiwnością, jeżeli nie głupotą po prostu.
PO jest dzisiaj jak PiS i dlatego Balcerowicz musi wrócić. „Nie chcem ale
muszem” Panie Profesorze; naród na Pana czeka (nawet jeśli większość jeszcze tego nie
wie).


Michał Augustyn skomentuj
2011-01-28 13:33:54 | *.*.*.* | porównanie lokat
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [3]
Ja również się zgadzam. Zamiast brać się za reformę finansów publicznych, zabierają nam
nasze odłożone pieniądze, aby załatać delikatnie deficyt i zmniejszyć dług. Czas na
reformy, a nie na kosmetyczne zmiany. skomentuj
2011-03-09 13:46:19 | *.*.*.* | trudny kredyt
Reformować na siłę, bez pomysłu, nie ma co. skomentuj
2011-01-29 13:34:34 | *.*.*.* | RoBo_invest
Zgadzam sie. Niestety takie reformy chyba nigdy nie bedzie, poniewaz politycy
musieliby skonczyc zyc jak na krolewskim dworze. Nikt nie bedzie podcinal galezi, na
ktorej sam siedzi.



---
http://www.growandgo.pl ---> DARMOWY kurs: Jak skutecznie inwestować na giełdzie?

http://abcinwestowania.wordpress.com ---> porady inwestycyjne skomentuj
2013-04-04 11:51:14 | *.*.*.* | psy rasowe
Zgadzam się.... przecież to normalne :) skomentuj
2011-01-20 18:08:51 | 213.158.199.* | Klaudia,Józefów
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [1]
Zgadzam się, propozycje jakie złożył rząd Donalda Tuska to poprostu legalne okradanie
ludzi!Nie dość że dobrali nam się do kieszeni podnosząc VAT to jeszcze biorą się za
emerytury....A podobno miałabyć zielona "zielona wyspa"...I co zostało z obietnic kampani
wyborczej Tuska?Hasło"nie róbmy polityki"Może to i przypadek,zwykły slogan ale bez
wątpienia przypadkiem nie jest że po wpisaniu w google hasła "kłamca"pojawia się właśnie
Tusk. skomentuj
2011-02-03 11:07:27 | *.*.*.* | klimatyzacja
Nic nie jest białe albo czarne, teoretycznie to zła wiadomość, ale policzmy o ile
spadną nasze emerytury jeśli wpadniemy w kryzys, redukcja indeksów to minimum 30-40%, a
to odbije się bardzo na wysokości emerytur skomentuj
2011-01-10 12:18:35 | 198.51.174.* | POruszony
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Oczywiście, że są złe każdy to widzi że obywatele są okradani. Z drugiej jednak strony sama
krytyka z Pana strony jest nic nie warta. Nie doczekałem się na razie żadnej konkretnej
alternatywnej propozycji jak ograniczyć deficyt.
Ja też potrafię skomentować poczynania rządu ale nie warto strzępić języka. Konkrety,
propozycje, szacunki wtedy będę wiedziałe że reprezentuje Pan opozycję a nie tłum
krzykaczy. skomentuj
2011-01-09 12:46:06 | 178.73.49.* | AntyTusk
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [1]
Chciałbym zwrócić uwagę,żę VAT de facto nie został podniesiony o 1%, gdyż przy okazji
wprowadzono nową klasyfikację PKWiU na towary spożywcze, co pociągnęło za sobą podwyższenie
VAT nawet o 16 punktów procentowych. Jako polityk powinien Pan tą sprawę dogłębnie zbadać. skomentuj
2011-01-09 23:24:51 | 94.141.128.* | fragi
Uczciwie byłoby napisać na NIEKTÓRE towary spożywcze. Na większość towarów spożywczych
stawka VAT-u spadła. skomentuj
2011-01-09 01:28:09 | 83.168.112.* | Mariusz K
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [1]
Ahh.... Nazwijmy sprawy po imieniu - przecież toż prawdziwy rabunek. Zakamuflowana
nacjonalizacja. Kradna ludziom kasę, a ci pieją z zachwytu (może nie wszyscy).
A do tych co piszą, że Tusk ma jaja - tzn. że uważają jak ktos kto nie ma pracy, nie ma
pieniedzy i napada na innego człowieka i kradnie mu pieniądze to znaczy że te ma jaja. I
co.... to nazywacie dobrym wzorem.... ehh szkoda pisac!

Rozwiązanie to nie rabunki, kradzieże (podnoszenie podatków to też rabunek). Tylko cięcia
wydatkow: reformy emerytalne służb mundurowych (tak jak inni powinni chodzic na emerytury,
w zamian godziwa zapłata za pracę), kasowanie wszelkich przywilejow, zmniajszenie liczby
psłów, senatorów, radnych - boże u nas jest więcej tych pożal się boże przedstawicieli
narodu niż w 300 min USA, likwidacja marnotrastwa pieniedzy na wydatki społeczne, większośc
kasy i tak trafia do sklepów monopolowych, likwidacja przywillejów rządzących - wszelkich
to też kosztuje ,jest tego mnostwo.
Pieniędzy w systemie jest dośc, problem jest tylko że ta kasa gdzieś odplywa - ale to
rządzący wiedzą najlepiej gdzie.

Pozdrawiam skomentuj
2011-01-09 23:23:37 | 94.141.128.* | fragi
Rząd właśnie zamierza zreformować emerytury mundurowe, dotychczas nikt nie miał odwagi.
Obciął pieniądze na partie, PIS i SLD byli przeciw. Wydatki społeczne - ograniczył
zasiłek pogrzebowy. Ale na wszystkie te działania opozycja narzeka a sama nie potrafiła
i nadal nie potrafi zaproponować czegoś lepszego. skomentuj
2011-01-07 21:04:42 | 91.189.72.* | Łukasz L.
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [2]
Propozycja zła, też mi się tak wydaje.

Ale nie ma lepszej. A skoro nie ma lepszej, to z tego wynika, że ta jest NAJLEPSZA. I nie
ważne jak bardzo wydaje się zła, to i tak będzie najlepsza, dopóki ktoś innej nie znajdzie.
Proste.

To jest życie, a nie zabawa. Nie można powiedzieć, że mając kilka opcji (wszystkie złe),
strzelamy focha i mówimy na wszystko "nie". Tutaj decyzję trzeba podjąć, po męsku. Tusk
podjął, obcina OFE. WSZYSCY inni póki co chowają głowy w piasek. Tylko jak na razie
Balcerowicza słyszałem, że proponował obciąć podwyżki nauczycielom. Ani PiS, ani SLD, ani
mniejsze partyjki nie chcą wziąć żadnej odpowiedzialności i zgłosić kontrpropozycje.
Ciiszaaa... (a nie, tylko słychać, że jest źle i niedobrze, ale to już wszyscy wiedzą).

I jeszcze jedno przemyślenie. Partie opozycyjne nie są moim zdaniem żadną alternatywą dla
Platformy. Ponieważ w tym momencie swoje szanse wietrzą TYLKO I WYŁĄCZNIE w spadku poparcia
dla PO (a ono będzie spadać, bo trudne decyzje się nie skończyły). Zero odwagi, zero
odpowiedzialności. I dlatego PO zostanie na drugą kadencję. Też proste. skomentuj
2011-01-09 09:39:34 | 193.142.210.* | daro33
zamiast ofe powinni ,,ruszyć'' inne patologie np.dofinansowania grup
inwalickich-trzyczwarte tych tzw.inwalidów to osoby zdrowe,obowiązkowe,, ozusowanie
''wszystkich umów o pracę-to są grube miliardy złotych.KRUS....PRZYKŁADY możnabybyło
mnożyć bez końca skomentuj
2011-01-08 22:49:56 | 87.239.76.* | K.K,
Jak widzę, to czasami w internecie też można spotkać rozsądny wpis. skomentuj
2011-01-07 19:17:40 | *.*.*.* | RoBo_invest
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Rostowski nie zabral calosci pieniedzy z OFE bo to przeciez liberalna partia.

To generalnie bylo wiadomo do dawna bo kazdy kto choc zna podstawy ekonomii widzi, ze od
dawien dawna PO pociska spoleczenstwu niezly kit.

Jakims cudem pieniadze z ZUSu nie sa zadluzeniem. Pomimo, ze podobno kazdy Polak zbiera
pieniadze na siebie. Jezeli za swoje pieniadze kupuje poprzez ZUS obligacje, ktore
przynosza dochod to Panstwo musi mu wrocic wiecej niz wlozyl.

Oczywiscie skoro pieniadze na emeryture z ZUSu nie sa zadluzeniem to po pierwsze Donald
Tusk nie zamierza z tego oddac ani jednego grosza.

Poza tym niby skad sluzby mundurowe, rolnicy itd maja wyplacane pieniadze?
Nadal pomimo wielkich zapewnien, ze w ZUSie podobno sa indywidualne konta dzisiejsze wplaty
pracujacych obywateli ida na wyplaty aktualnych emerytow.

To by potwierdzalo fakt, dlaczego pieniedzy obywateli lezacych w ZUSie nie trzeba zaliczac
do dlugu.

Innymi slowy mowiac nie wazne ile bedziesz zarabial i jak duzo bedziesz odkladal tych
pieniedzy to i tak Twoja emerytura bedzie zalezec od tego ile bedzie ludzi placacych
skladki, gdy Ty bedziesz na emeryturze.

Z chęcia poslucham co Pan wraz z kolegami i kolezankami proponuje w sprawie reformy
emerytalnej. skomentuj
2011-01-07 17:59:19 | 46.112.68.* | shaQ
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Redukcja składek transferowanych do OFE to oczywiście beznadziejny pomysł rządu, ale z
drugiej strony co robi opozycja? siedzi cicho jak mysz pod przysłowiową miotłą, ponieważ
tylko najuboższych najbardziej dotknie ta reforma, czyli 80% Polakow, a osoby zarabiajace
po kilkanaście tys/m-c maja to w głębokim poważaniu ....

Jako elita poityczna prezentujecie taki poziom ze az wstyd pokazywac sie w cywilizowanych
krajach. skomentuj
2011-01-07 15:34:32 | 94.141.128.* | fragi
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [0]
Co pan proponuje panie Poncyliusz żeby poprawić stan finasów państwa ? Komu zabrać ?
Podatnikom ? Emerytom ? Wojsku ? Szpitalom ? No komu ? Za zabraniem partiom głosowałeś pan
tylko dlatego że PJN i tak ich nie dostaje. skomentuj
2011-01-07 08:22:36 | *.*.*.* | Kredyt Mieszkaniowy
Re: Dlaczego propozycje rządu w sprawie OFE są złe ? [3]
Zgadzam się z Panem. Rząd nie może sobie tak żonglować ani tym co nasze wspólne ani tym co
każdego z osobna jest oddzielną własnością czy prawem.
Jestem szczerze mówiąc wściekły, że sam popłynąłem za tą całą propagandą. Nie chce Polski
Tuska bo już wiem CZYM on jest. skomentuj
2011-01-08 13:45:06 | 77.237.18.* | Audyt profili
Czy Pan jest nadal posłem PiSu? Bo taka informacja widnieje w pańskim profilu. skomentuj
2013-03-22 09:39:21 | *.*.*.* | legowisko dla psa
Łatwo można to sprawdzić :) - tak ! skomentuj
2013-07-25 23:28:54 | *.*.*.* | wentylator1
ofe było błedem z założenia skomentuj